Ślęża, Wzgórza Oleszeńskie
Poniedziałek, 27 czerwca 2011
| Km: | 103.25 | Km teren: | 35.50 | Czas: | 05:34 | km/h: | 18.55 |
| Pr. maks.: | 43.87 | Temperatura: | 25.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Na dzisiaj miałem plan wjechania na Ślężę, żeby takim terenowo – górskim akcentem zakończyć tydzień urlopu. Wstałem późno, wyjechałem późno, do Sobótki dojechałem bardzo szybko! Stamtąd od razu na przełęcz pod Wierzycą i standardową trasą na samą górę (czarnym a później bezimiennym szlakiem wspinamy się do żółtego od strony Tąpadła, i finiszujemy żółtym). Podjazd od samego początku szedł mi bardzo dobrze, na końcówce (żółty szlak) miałem jeszcze sporo sił, na szczyt mógłbym wjechać jeszcze raz :) Zjazd tym razem techniczny, czerwonym szlakiem w kierunku Sobótki aż do czarnego. Tam w prawo i czarnym do przełęczy Tąpadła. Stamtąd zielonym przez wzgórza Oleszeńskie, później leśną drogą skrajem lasu w okolice Przemiłowa. Tam znowu w las (pierwsze błoto na trasie), i do miejscowości Świątniki. I do domu…
10 km niestety musiałem dokręcić pod domem żeby było 100 km
10 km niestety musiałem dokręcić pod domem żeby było 100 km





