blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(12)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy pniesiugrzesiu.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2012

Dystans całkowity:922.32 km (w terenie 293.00 km; 31.77%)
Czas w ruchu:46:20
Średnia prędkość:19.91 km/h
Maksymalna prędkość:61.48 km/h
Liczba aktywności:15
Średnio na aktywność:61.49 km i 3h 05m
Więcej statystyk

Wr. - Boleścin - Trzebnica - Oborniki Śl. - Uraz - Wr.

Wtorek, 29 maja 2012
Km: 105.65 Km teren: 35.00 Czas: 05:10 km/h: 20.45
Pr. maks.: 49.35 Temperatura: 24.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) Aktywność: Jazda na rowerze
droga do lasu © pniesiugrzesiu


Pogoda dzisiaj była średnia i nie chciało mi się daleko jechać... Ale myślę sobie, hmmm... A co jeśli jutro będzie koniec świata? Mam sobie kur** na rowerze nie pojeździć przed końcem? I na wszelki wypadek pojechałem :P

Wiatr był beznadziejny, mocno mnie spowalniał. No i pojechałem z rozładowanym aparatem, więc nawet nie musiałem się na zdjęcia zatrzymywać. Wyjazd z Wrocławia łatwy, póxniej w okolice Boleścina, do Lasu Bukowego i odpoczynek w Trzebnicy. Nastepnie przez Malczów i Przecławice, na Kozie Czuby. W Obornikach Śląskich wjechałem na Góre Holtei'a (217) i za Obornikami było już piknie bo wjechałem w lasy Obornickie. W których trzeba dodać , nigdy wcześniej nie byłem. Po jakimś czasie całkiem przypadkowo znalazłem zielony szlak i nim dojechałem do miejscowości Uraz. Tam było trochę problemów bo każda gruntowa droga w którą wjechałem kończyła się. Oczywiście niemam w zwyczaju wracać, więc jeździło się po trawie, lesie na przełaj, bajorach i łąkach... No cóż, bywa i tak :) Stamtąd do Wrocławia już rzut beretem.

Pod koniec byłem taki padnięty, że wiejący wiatr na estakadach rzucał mną po całej drodze hehe. A podjazdy szkoda gadać, babcie na składakach jechały z podobną prędkością :)

nocą po mieście

Piątek, 25 maja 2012
Km: 37.18 Km teren: 18.00 Czas: 01:34 km/h: 23.73
Pr. maks.: 40.10 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) Aktywność: Jazda na rowerze

piwo na klimandżaro

Wtorek, 22 maja 2012
Km: 41.70 Km teren: 15.00 Czas: 01:53 km/h: 22.14
Pr. maks.: 40.45 Temperatura: 25.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) Aktywność: Jazda na rowerze
Żeby mieć siłę jeździć :) Widziałem chłopaki nieźle trenowali a ja przyjechałem po prostu na piwo :P

Łany - Kamieniec Wr - Czernica - Kotowice - Siechnice

Niedziela, 20 maja 2012
Km: 67.16 Km teren: 30.00 Czas: 03:16 km/h: 20.56
Pr. maks.: 38.04 Temperatura: 26.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) Aktywność: Jazda na rowerze
odra © pniesiugrzesiu


Dziś dla odmiany miejsca w których nieczęsto bywam, właściwie w niektórych to byłem po raz pierwszy. Trzeba się kiedyś wybrać na dokładniejszy objazd tych ścieżek :P

Trasa wzdłuż Odry, w Kamieńcu trochę odbijam i jadę szosą. Ale niedługo bo zaraz jest elektrownia Jankowice, znowu przy rzece. Czernica i piękny kolejowy most po którym jakoś trzeba było przejść. Później rundka po terenach zalewowych mijając Kotowice i Ratowice. Robiąc wielkie kółko wracam do Kotowic (gubiąc się trochę w polu) i dalej do Siechnic i Wrocławia.

Las Bukowy

Sobota, 19 maja 2012
Km: 78.03 Km teren: 20.00 Czas: 03:38 km/h: 21.48
Pr. maks.: 43.50 Temperatura: 27.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) Aktywność: Jazda na rowerze
Po pracy wyszedłem z domu żeby troche mk nastukać. Do Mokrzańskiego mi się nie chciało... Pojechałem do Bukowego w Trzebnicy. Przedzierałem się jakimiś polnymi, często w polu, drogami... piachu i kurzu było sporo :) Miód! :P

Nocny Wrocław

Czwartek, 17 maja 2012
Km: 33.72 Km teren: 11.00 Czas: 01:26 km/h: 23.53
Pr. maks.: 41.54 Temperatura: 8.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) Aktywność: Jazda na rowerze

praca

Niedziela, 13 maja 2012
Km: 20.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:00 km/h: 20.00
Pr. maks.: 25.00 Temperatura: 14.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze

Suche i Sowie

Piątek, 11 maja 2012
Km: 93.20 Km teren: 55.00 Czas: 06:45 km/h: 13.81
Pr. maks.: 61.48 Temperatura: 26.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) Aktywność: Jazda na rowerze
widok na góry, w oddali Śnieżka © pniesiugrzesiu


Wałbrzych --> Sch. Andrzejówka --> Waligóra (936m) --> Przeł. pod Szpiczakiem --> Przeł. pod Jeleńcem --> Rogowiec (skalne bramy) --> Włodarz (811m) --> Przeł. Sokola --> Wielka Sowa (1015m) --> Przeł. Walimska --> J. Bystrzyckie --> Zamek Grodno --> Wałbrzych

Nie ukrywam, że momentami język mi zwisał do kolan. Zwłaszcza w dwóch kryzysowych momentach, na Włodarzu i Sowie. A to wszystko przez to, że kilka km wcześniej zgubiłem szlak i musiałem zapierdzielać przez środek lasu piechotą, niosąc rower i to przez bagna. Dupowate wspomnienie :) Trzecim kryzysem był kryzys koncentracji co przekładało się na technikę jazdy. jakoś tak koła mi uciekały, czasami bałem się zjazdów, robiłem błędy... Prowadziłem tam gdzie można było jechać, a jechałem tam gdzie lepiej było prowadzić... Może 4 godziny snu to za mało? Nawet kawy rano nie wypiłem bo głupiej śmietanki nie miałem :) Na zamku Grodno udało mi się zasnąć siedząc na ławce (powaga!), na szczęście tylko na 10 - 15 minut. Co by było gdyby rower mi w tym czasie odjechał? Ale jakoś dałem rade. W góry jedzie się przecież tylko odpocząć i nacieszyć wzrok, nie trzeba trzaskać rekordów :)

waligóra © pniesiugrzesiu


góry suche © pniesiugrzesiu


singielek, rogowiec © pniesiugrzesiu


wielka sowa © pniesiugrzesiu

spacerkowo

Czwartek, 10 maja 2012
Km: 35.91 Km teren: 8.00 Czas: 02:12 km/h: 16.32
Pr. maks.: 40.45 Temperatura: 27.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) Aktywność: Jazda na rowerze

po pracy do lasu

Środa, 9 maja 2012
Km: 64.92 Km teren: 40.00 Czas: 03:18 km/h: 19.67
Pr. maks.: 40.10 Temperatura: 24.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) Aktywność: Jazda na rowerze
do lasu © pniesiugrzesiu


Opis zbędny, powoli już nudny standard. Trzeba by pomyśleć nad nową trasą szaleństw pod tytułem "po pracy".

kategorie bloga

Moje rowery

001 Focus Atlas 6.7 (Mechaniczna Pomarańcza) 6515 km
002 Trek FX 2 (Czerwony - Szybki) 2824 km
Romet (Aspre 2) 1027 km
Gary Fisher (Czarna Owca) 49907 km
Kross (Pracuś) 5184 km

szukaj

archiwum