Wpisy archiwalne w miesiącu
Marzec, 2011
| Dystans całkowity: | 361.38 km (w terenie 147.50 km; 40.82%) |
| Czas w ruchu: | 18:39 |
| Średnia prędkość: | 19.38 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 42.66 km/h |
| Liczba aktywności: | 12 |
| Średnio na aktywność: | 30.12 km i 1h 33m |
| Więcej statystyk | |
Las Mokrzański - Wojnowice (Bike Maraton)
Wtorek, 29 marca 2011
| Km: | 70.15 | Km teren: | 64.00 | Czas: | 03:57 | km/h: | 17.76 |
| Pr. maks.: | 35.22 | Temperatura: | 12.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) | Aktywność: Jazda na rowerze | ||

Właściwie to jakieś 90 % mojej trasy pokrywało się z trasą tegorocznego Bike Maratonu (Wrocław, 17 kwietnia)) dystans oczywiście najkrótszy. W 2 tylko miejscach musiałem pojechać trochę inaczej gdyż najzwyczajniej zgubiłem się wśród leśnych ścieżek. Pozostałe kilometry to oczywiście dojazd i powrót :P
Przejażdżka...
Niedziela, 27 marca 2011
| Km: | 20.58 | Km teren: | 16.50 | Czas: | 01:02 | km/h: | 19.92 |
| Pr. maks.: | 38.71 | Temperatura: | 9.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Po pracy... po mieście!
Środa, 23 marca 2011
| Km: | 30.45 | Km teren: | 11.00 | Czas: | 01:38 | km/h: | 18.64 |
| Pr. maks.: | 36.22 | Temperatura: | 12.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Wiosna ahh to Ty?!
Poniedziałek, 21 marca 2011
| Km: | 25.92 | Km teren: | 10.00 | Czas: | 01:14 | km/h: | 21.02 |
| Pr. maks.: | 40.41 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Szkoda tylko, że poszedłem do pracy, a nie na wagary :D
Oddać baterie!
Niedziela, 20 marca 2011
| Km: | 33.24 | Km teren: | 12.00 | Czas: | 01:50 | km/h: | 18.13 |
| Pr. maks.: | 34.28 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dziś na rynku można było oddać stare baterie... No to zawiozłem około 200!
Sympatycznie po Wrocławiu
Poniedziałek, 14 marca 2011
| Km: | 48.50 | Km teren: | 12.50 | Czas: | 02:50 | km/h: | 17.12 |
| Pr. maks.: | 35.88 | Temperatura: | 14.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Przed pracą
Niedziela, 13 marca 2011
| Km: | 15.23 | Km teren: | 3.00 | Czas: | 00:40 | km/h: | 22.85 |
| Pr. maks.: | 38.71 | Temperatura: | 14.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Przed pracą
Sobota, 12 marca 2011
| Km: | 13.28 | Km teren: | 2.00 | Czas: | 00:34 | km/h: | 23.44 |
| Pr. maks.: | 36.56 | Temperatura: | 12.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Krobielowice
Niedziela, 6 marca 2011
| Km: | 40.42 | Km teren: | 2.00 | Czas: | 01:54 | km/h: | 21.27 |
| Pr. maks.: | 42.66 | Temperatura: | 4.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
„Najpierw powoli jak żółw ociężale ruszyła maszyna po szynach ospale…”
Tak można opisać parę pierwszych kilometrów , gdzie było pod wiatr! A wiało dziś, że hej! Jakoś wyjechałem z miasta i przez te pierwszych kilka wiosek jakoś się przemęczyłem. Cel był od początku jasny – pałac (zamek?) w Krobielowicach. Niby nie daleko a jednak te parę km za miastem (uff mam dość miasta). Dziś niedziela więc myślałem, że na drogach będzie spokojnie, nic bardziej mylnego. Tirów może trochę mniej ale szaleńców i tak nie brakowało… Najlepiej jechało się drogą między Kątami Wr. a Gniechowicami , było chyba „z wiatrem”. Prędkość koło czterdziechy bez większego wysiłku. W Krobielowicach parę zdjęć i zaraz z powrotem do domu.


„I kręci się, kręci się koło za kołem, i biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej, i dudni, i stuka, łomoce i pędzi!!!”
Od Gniechowic to była po prostu porażka! Wiatr prosto w gębę, prędkość 18 na godzinę osiągana z wielkim wysiłkiem i łzami w oczach… Ale jakoś się dojechało :P
Tak można opisać parę pierwszych kilometrów , gdzie było pod wiatr! A wiało dziś, że hej! Jakoś wyjechałem z miasta i przez te pierwszych kilka wiosek jakoś się przemęczyłem. Cel był od początku jasny – pałac (zamek?) w Krobielowicach. Niby nie daleko a jednak te parę km za miastem (uff mam dość miasta). Dziś niedziela więc myślałem, że na drogach będzie spokojnie, nic bardziej mylnego. Tirów może trochę mniej ale szaleńców i tak nie brakowało… Najlepiej jechało się drogą między Kątami Wr. a Gniechowicami , było chyba „z wiatrem”. Prędkość koło czterdziechy bez większego wysiłku. W Krobielowicach parę zdjęć i zaraz z powrotem do domu.


„I kręci się, kręci się koło za kołem, i biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej, i dudni, i stuka, łomoce i pędzi!!!”
Od Gniechowic to była po prostu porażka! Wiatr prosto w gębę, prędkość 18 na godzinę osiągana z wielkim wysiłkiem i łzami w oczach… Ale jakoś się dojechało :P
Szybko przed pracą...
Piątek, 4 marca 2011
| Km: | 12.83 | Km teren: | 2.00 | Czas: | 00:33 | km/h: | 23.33 |
| Pr. maks.: | 38.01 | Temperatura: | 5.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) | Aktywność: Jazda na rowerze | ||






