stadion, las pilczycki, las osobowicki
Poniedziałek, 26 marca 2012
| Km: | 63.34 | Km teren: | 30.00 | Czas: | 02:56 | km/h: | 21.59 |
| Pr. maks.: | 37.31 | Temperatura: | 14.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) | Aktywność: Jazda na rowerze | ||

Most Rędziński© pniesiugrzesiu
Trochę dzisiaj wiało takim nieprzyjemnym, zimnym wiatrem. Ale nieprzyjemne były tylko pierwsze kilometry. Po jakimś czasie tak się rozgrzałem, że nie zwracałem już na to uwagi. Pojechałem objechać stadion, zobaczyć jak to wszystko się zmienia. No i nic się nie zmienia! Jaki burdel był jesienią, taki jest i teraz. Następnie podjechałem na Kozanów i do Lasu Pilczyckiego bo bardzo bardzo dawno mnie tam nie było. Jest tam kilka fajnych ścieżek po których można poszaleć. Szkoda tylko, że most i estakada rozrywają trochę las w pół. Wracając zrobiłem jeszcze rundkę po Lesie Osobowickim i po mieście.





