blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(12)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy pniesiugrzesiu.bikestats.pl

linki

Trzebnica - Oleśnica

Sobota, 5 maja 2012
Km: 128.07 Km teren: 20.00 Czas: 05:23 km/h: 23.79
Pr. maks.: 51.73 Temperatura: 26.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) Aktywność: Jazda na rowerze
Wstałem rano już z zamiarem wyjścia na rower. Nie wiedziałem tylko do końca gdzie pojadę. W terenie zapewne pełno błota, więc pozostaje tylko asfalt. A, że nie chciało mi się jeździć po południowych płaskich jak stół równinach, to pojechałem na północ. Do Trzebnicy jak najszybsza drogą, czyli obwodnicą śródmiejską, później psary i piątką do samej Trzebnicy. Niby droga niezbyt ciekawa, ale odkąd wybudowali tą beznadziejną kostkowaną DDR - stała się znośna (nie trzeba się bać o swoje życie).

widok na Wrocław © pniesiugrzesiu


W Trzebnicy miałem dylemat. nie wiedziałem czy w prawo czy może bardziej w lewo? (na Oleśnicę czy Oborniki Śląskie?).W końcu zdecydowałem się na Oleśnice, jest trochę dalej, więc wycieczka ciut bardziej ambitna (hahaha). Skręciłem, jadę... I gdybym w porę nie spojrzał na mapę to pewnie bym w Miliczu wyjechał, bo pomyliłem drogę. Tym sposobem musiałem nadrobić kilka km drogą przez szczyt błotnistego wzgórza. Ale udało się i jechałem dalej, dopóki nie złapał mnie mały kryzys. Tutaj 500 ml Coca Coli dało rade, i moc wróciła ze zdwojoną siłą. Było trochę gorąco i pod wiatr ale jakoś doczłapałem się do Oleśnicy. Tam krótki postój, zwiedzanie, chlanie i szamanie :)

brama Oleśnicka © pniesiugrzesiu


rynek © pniesiugrzesiu


wieża © pniesiugrzesiu


dwie wieże © pniesiugrzesiu


Oleśnica to bardzo ładne miasteczko - tak stwierdzam. Droga powrotną wybrałem przez Kiełczów(czy Kiełczyn?). Tak czy owak mija mi bardzo szybko, było trochę z wiatrem i słońce już tak nie grzało. Po drodze niedaleko Wrocławia spadły na mnie 3 krople deszczu, ale na szczęście uciekłem i pozostałem suchy aż do samego końca. Zrobiłem jeszcze rundkę po wałach, później po okolicy. Bo jakoś tak nie byłem strasznie zmęczony. czym innym jest jednak 70 km gdzie 60 jedziemy w terenie, a czym innym ponad 100 po samym asfalcie. Amen.

komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa zeciw
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

kategorie bloga

Moje rowery

001 Focus Atlas 6.7 (Mechaniczna Pomarańcza) 6515 km
002 Trek FX 2 (Czerwony - Szybki) 2824 km
Romet (Aspre 2) 1027 km
Gary Fisher (Czarna Owca) 49907 km
Kross (Pracuś) 5184 km

szukaj

archiwum