Wrocław - Jawor - Złotoryja - Grodziec (zamek)
Sobota, 29 czerwca 2013
| Km: | 123.40 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 06:37 | km/h: | 18.65 |
| Pr. maks.: | 58.48 | Temperatura: | 20.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Pierwsza wyprawa z sakwami. Nie jechało się źle. Mimo, że lekko pod górę i z wiatrem w oczy. Kraina wygasłych wulkanów jest na tyle interesujące, ze trzeba tam kiedyś wrócić! Centrum Złotoryji wspaniałe, a zamek Grodziec, na wzgórzu o tej samej nazwie, przepiękny i klimatyczny (choć trochę zniszczony). Ale piwo mają rewelacyjne i bardzo miłą obsługę - polecam :) To tyle tak na szybko :)







