[Praha] Praha - Hradec Kralove
Piątek, 26 lipca 2013
Uczestnicy
| Km: | 153.21 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 07:50 | km/h: | 19.56 |
| Pr. maks.: | 50.17 | Temperatura: | 30.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Gary Fisher (Czarna Owca) | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Niestety musimy wracać. Wieczorem dnia poprzedniego sprawdzamy pogodę, niestety zapowiadają niesamowitych upałów ciąg dalszy. Podejmujemy więc mądrą decyzję i wyruszamy z hostelu chwilę po 6:00 (z samego rana). Pod samym hostelem mamy ścieżkę rowerową biegnącą śladem starej, zlikwidowanej linii kolejowej. Szybko, sprawnie i przyjemnie (wiadukty, tunel - bardzo fajna ddr) wydostajemy się z centrum wielkiego miasta. Po kilkunastu przejechanych kilometrach zostawiamy za sobą granicę Pragi i kierujemy się w kierunku Hradec Kralove.

Wyjazd z samego rana był bardzo dobrym posunięciem, bo już przed południem mieliśmy połowę drogi za sobą. Dalsza część dnia, gdyby nie 35 stopniowy upał, byłaby bardzo przyjemna - widoki, wzgórza... Ale słońce i temperatura odbierały tę przyjemność.

W Hradec Kralove szukamy jakiegoś campingu, rozbijamy się, kąpiemy w jeziorze i pijemy piwko. To był najlepszy dzień (nie licząc dnia w Pradze) tego wyjazdu.
CDN :)

Wyjazd z samego rana był bardzo dobrym posunięciem, bo już przed południem mieliśmy połowę drogi za sobą. Dalsza część dnia, gdyby nie 35 stopniowy upał, byłaby bardzo przyjemna - widoki, wzgórza... Ale słońce i temperatura odbierały tę przyjemność.

W Hradec Kralove szukamy jakiegoś campingu, rozbijamy się, kąpiemy w jeziorze i pijemy piwko. To był najlepszy dzień (nie licząc dnia w Pradze) tego wyjazdu.
CDN :)





